La donna è mobile - kobieta zmienną jest

La donna è mobile - tłumacząc to włoskie określenie na polski: "kobieta zmienną jest". Większość z Was (jak mniemam) zgodzi się z tą myślą. Ile razy w życiu zmieniałyśmy zdanie z sekundy na sekundę? Nie zliczymy. A dlaczego? "Bo tak!". Te dwa słowa są niejednokrotnie argumentem na każde zagadnienie. Znajome, prawda? Zmienny nastrój? Też znamy, nasi mężczyźni niestety również. Od śmiechu do płaczu krótka droga, a niekiedy i jedno i drugie występują jednocześnie. Kobieca natura już chyba taka jest - lubi zmiany. Dzięki nim czujemy się jak ryby w wodzie. Stale zmieniamy nasz wygląd, zdanie czy sukienkę na 5 minut przed wyjściem, bo jednak wolimy tę czerwoną z koronki. To my - kobiety - potrafimy wywrócić nasze życie do góry nogami, o 180 stopni. Dlaczego? Tak po prostu, bo możemy.  Kupowałyście kiedyś produkty, bo wydawały Ci się piękne, świetne, niesamowite (tu dodaj jeszcze 10 innych przymiotników określających ich wspaniałość), a potem okazywało się, że to jednak nie to, że nie są w Twoim guście i że już Ci się znudziły?  Lakiery Ruby Wing są doskonałą alternatywą dla takich osób jak my, ponieważ są tak samo zmienne jak ich właściciel. Nie kłamię - produkty pod wpływem światła słonecznego zmieniają swój kolor. Ot taka magiczna sztuczka z udziałem słońca.

Do testowania otrzymałam trzy lakiery Ruby Wing od sklepu Eurofashion - czerwony, niebieski i złoty. Jestem z nich bardzo zadowolona, ponieważ spełniły wymagania mojej zmiennej natury. Produkty w sztucznym oświetleniu mają zupełnie inną barwę, niż na zewnątrz, gdy na nasze paznokcie padają promienie słoneczne. O słońce w ostatnich dniach nietrudno, dlatego lakiery świetnie sprawdzają się latem. Najbardziej do gustu przypadł mi lakier ze złotymi drobinkami, ponieważ robi największy efekt wow. Ze srebrno-złotego zmienia się w ciemny, brokatowy róż. Doskonała alternatywa dla osób, które w pracy muszą mieć paznokcie pomalowane na jasny, nie rzucający się w oczy kolor. Po wyjściu od pracodawcy kolor zmienia się na bardziej szalony, a nasze samopoczucie wzrasta o 100%. Najmniejszy kontrast zauważam w czerwonym lakierze - jego kolor nieznacznie się zmienia, porównując go na zewnątrz i w pomieszczeniu. Niebieski również tylko delikatnie zmienia kolor na ciemniejszy. Podsumowując:
  • Czerwony Horizon (RW191007) - dwie warstwy do pełnego pokrycia podkładu, mała różnica przy zmianie koloru w pomieszczeniu, a na zewnątrz (ciemny czerwony na bordo), wyrazisty i soczysty kolor, duża wydajność, szybko schnie, wygodny pędzelek i aplikacja, dobra trwałość, 5 dni bez odprysków.
  • Niebieski Wanted dead or alive (RW191075) - potrzebny podkład na paznokieć, by kolor wyglądał dobrze, wtedy należy nałożyć dwie warstwy koloru. W przypadku braku podkładu około 4-5 warstw, by w całości przykryć płytkę paznokcia, wyrazisty i soczysty kolor, szybko schnie, wygodny pędzelek i aplikacja, średnia różnica przy zmianie koloru w pomieszczeniu i na zewnątrz (niebieski na nieco ciemniejszy), dobra trwałość, 5 dni bez odprysków.
  • Złoty Tide (RW191009) - najpiękniejszy ze wszystkich lakierów, dwie warstwy do pokrycia paznokcia, zdecydowanie ładniej wygląda na białym podkładzie, szybko schnie, wygodny pędzelek i aplikacja, ogromna różnica w zmianie koloru w pomieszczeniu, a na zewnątrz (złoto-srebrny na ciemny róż). Perfekcyjny, najpiękniejszy z całej trójki, dobra trwałość, 5 dni bez odprysków.
Za takie cuda trzeba zapłacić około 45zł (w promocji 40zł). Cena dość zawrotna i nie na kieszeń każdej osoby, ale biorąc pod uwagę, że tak naprawdę mamy dwa lakiery wychodzi po 20zł za jedną barwę, czyli tyle, ile zapłacimy w drogeriach za dobrej jakości lakier. Kalkulując koszty warto też zauważyć, że produkty mają dużą pojemność (aż 15ml), co jest dość rzadko spotykane przy lakierach do paznokci. Na pewno starczy nam na długo. W tym przypadku tracimy także mniej czasu na aplikację, ponieważ jedna barwa przechodzi w drugą, nie musimy się więc posiłkować z dwoma lakierami. Uważam, że warto mieć chociaż jeden w swoim kuferku kosmetycznym, jednak polecam wybierać lakiery, których zmiana jest widoczna (tak jak w przypadku Tide).
Po więcej informacji zapraszam do głównej siedziby sklepu, kontaktu mailowego lub telefonicznego.

Euro Fashion
Pruszcz Gdański
ul. Powstańców W-wy 69
Telefon: 58 6922214
E-mail: sklep@eurofashion.com

39 komentarzy:

  1. Przy tym niebieskim i czerwonym nie zauważam żadnej różnicy, ale ten z drobinkami powala :)
    Moja mama by się w nich zakochała. Pozdrawiam gorąco *jednak nieco chłodniej niż pogoda za oknem*!
    http://hellokitycool-top-model.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - ten z drobinkami jest perfekcyjny. Teraz będę próbowała połączyć go z hybrydą. Ciekawe czy się uda :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja także. Gdyby nie możliwość testowania nie wiem czy zwróciłabym na nie uwagę, ponieważ głównie siedzę w lakierach hybrydowych :)

      Usuń
  3. wow, słyszałam gdzieś już o tych lakierach no ale nie zglebialam tego tematu. przyznam że fajna alternatywa. :) pozdrawiam serdecznie i zerknij do mnie ;) http://littlepeople00.blogspot.com/2016/06/zdjecia-w-plenerze-i-snapchat.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miałaś okazję powrócić do tematu :)

      Usuń
  4. Śliczne kolory, szczególnie ten brokatowy mi się podoba i zmiana jest najbardziej zauważalna :)


    www.laura-ss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - ten brokat to mistrzostwo świata! ♥

      Usuń
  5. Piękne są! :)
    http://lakierowerewolucje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - czerwony i niebieski z samego wyglądu są świetne, a złoty-róż jest niezwykle efektowny :)!

      Usuń
  6. ten niebieski lakier skradł moje serce, dosłownie. muszę poszukać takiego podobnego z semilaca, poniewąż robie tylko hybrydy *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też robię tylko hybrydy. Z podobnego koloru polecam EM_Nails 65. Wygląda niemal identycznie. Fakt, nie z Semilaca, ale na dobrej bazie bedzie trzymał. :)

      Usuń
  7. Niebieski skradł moje serce. Jednak bardziej do mnie pasował by kolor miętowy szkoda, ze nie ma .-.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ofercie sklepu na pewno znajdziesz coś podobnego do mięty, albo i samą miętę :)

      Usuń
  8. Śliczne kolorki :) najbardziej podoba mi się ten lekko złoty :) na pewno ślicznie się prezentuję :).
    Socallmemombaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I najbardziej widoczna zmiana jest wlaśnie na nim :)

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszę o nich , ale mają cudowne kolory większości moich ulubionych. Cudowne

    Http:// lovefashionandphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam czerwienie w każdej postaci! :)

      Usuń
  10. Nie znałam ich. Świetne kolorki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory, czerwony i brokatowy skradły moje serce.

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o lakierach. Gratuluję współpracy.
    Pozdrawiam i zapraszam:
    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  13. No to chyba będę musiała wpaść do Ciebie, Siostra, skoro masz takie cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie słyszałam jeszcze o nich, ale ten złoty mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o nich, może dlatego, że jestem fanką hybryd :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie do obserwowania i komentowania :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się właśnie nad tymi brokatowymi ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne kolorki :)
    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki w tym poście? Byłabym bardzo wdzięczna :)
    Może wspólna obserwacja? :)

    http://veronicalucy.blogspot.com/2016/06/summer-essentials-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku jakie śliczne kolorki! <3
    Dużo słyszałam o hybrydach, ale jeszcze nigdy nie miałam ich na paznokciach.
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podobał mi się początek - fajnie doszłaś do sedna tego wpisu :)

    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń


~Proszę, abyś zostawił w komentarzu adres swojego bloga. Łatwiej jest mi go skopiować, niż klikać w Twój profil. Jest to dla mnie większa wygoda ♥ :)