"True" Friends

Kiedyś byłam sa­ma. Całkiem sa­mot­na, choć otoczo­na przez wielu ludzi. Dziw­ne, praw­da? Stałam w tłumie, ogłuszo­na głośny­mi, we­sołymi roz­mo­wami, wszędo­byl­skim ogłupiającym gwa­rem i nie miałam do ko­go ot­worzyć ust, nie było oso­by, do której mogłabym się odez­wać.. Sa­ma pośród in­nych, naiw­na i zaw­sze stąpająca po cudzych, wy­dep­ta­nych już ścieżkach. Nig­dy nie wyb­rałam włas­nej dro­gi, nie porzu­ciłam tej, którą ktoś już szedł. A prze­cież szu­kałam swe­go miej­sca, próbowałam od­na­leźć ko­goś wśród ob­cych twarzy. Ko­goś, kto zaak­cepto­wałby mo­je wa­dy, umoc­nił mnie dob­rym słowem i poz­wo­lił wy­lewać łzy, gdy­bym miała na to ochotę. Dlacze­go nig­dy nie miałam ko­goś ta­kiego? Zna­jomi? Przy­jaciele? Tak bar­dzo sztuczny był uśmiech, którym mnie wi­tali, tak nie­szcze­re były życzli­we słowa, wy­dos­tające się z ich ust. Nig­dy nie by­li mi blis­cy, uda­wali, by móc wy­korzys­tać mnie do włas­nych celów. Dlacze­go? Czy aż tak bar­dzo nie mogłam wczuć się w tą bezmózgą masę? Tak bar­dzo się wyróżniałam? Nie. Chy­ba nie... Nie wiem. Ale nie mog­li mnie znieść. Uni­kali bliższe­go kon­taktu, jak­by mo­ja skóra parzyła, uda­wali tyl­ko, że mnie słuchają - zu­pełnie jak­by mój głos miał spra­wić, że ogłuchną.  Cze­mu stwarza­li po­zory, że było inaczej? Prze­cież dos­ko­nale widziałam ich nieudolną grę, wy­muszo­ne ges­ty. Ja­kie uczu­cie ni­mi kiero­wało? Li­tość? Tyl­ko to słowo po­jawia się w mo­jej głowie. Cho­lera, li­tość jest ta­kim ob­rzyd­li­wym uczu­ciem. Przy­pomi­na obślizgłą żmiję, owi­jającą się wokół szyi, co­raz ciaśniej i ciaśniej. Póki nie stracę tchu. Ni­komu te­go sa­mego nie życzę. Nikt nie po­winien cier­pieć w sa­mot­ności, nie ma win­nych zasługujących na taką karę. Sa­mot­na, po­wol­na ago­nia jest naj­gor­szą rzeczą jaką pot­ra­fię so­bie wyob­ra­zić. Ale ten ob­cy tłum, uk­ry­wający się pod przyk­rywką przy­jaciół też nie jest niczym żad­nym wspar­ciem. Fałszy­wość i ludzka obłuda ra­nią dot­kli­wiej niż naos­trzo­ny szty­let, zos­ta­wiając piekące, a na­wet palące og­niem ra­ny, które goją się przez całe la­ta. Ale to nie jest jeszcze naj­gor­sze. Ta­cy ludzie od­bierają w rzeczy­wis­tości coś cen­niej­sze­go, coś co ob­dziera nas w pew­nej mie­rze z człowie­czeństwa. Uf­ność. Po­zor­na tros­ka burzy nasze zaufa­nie w ludzką dob­roć, szcze­rość i be­zin­te­resow­ność. Przes­ta­jemy im ufać. Ja przes­tałam im ufać. I choć chciałabym, żeby było inaczej, dro­ga do głębi me­go ser­ca już na zaw­sze pro­wadzić będzie przez po­le mi­nowe.

| Kardigan - KLIK | Bluzka - KLIK | Chusta - no name | 

39 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jednak wciąż nie są takie, o jakich marzę. A szkoda... ;)

      Usuń
  2. Boskie zdjęcia kochana!
    Co do posta.. Czułam jakby ktoś ubrał w słowa to co czułam w gimnazjum.. Niby wiele przyjaciół, znajomych a teraz kiedy jestem w liceum widzę kto był tym prawdziwym przyjacielem a kto sie zadawał bo tak. To cholernie boli ale taka jest prawda i nikt, ani nic tego nie zmieni. Są ludzie fałszywi, są też tacy który zadają się z Tobą dla jakiegoś zysku. Ale są też tacy którzy w najgorszym momencie Twojego życia kiedy chcesz się poddać kopną Cię w tyłek i nie pozwolą. Oby więcej takich! :D
    Oczywiście kiliknęłam :)
    Pozdrawiam cieplutko
    wkomenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, znam sytuację. "Przyjaciółka" po 11latach "przyjaźni" zmieniła towarzystwo, bo woli imprezować, palić i pić. Cóż - może i na początku żałowałam, ale zaprzyjaźnienie się z dziewczyną, która wczesniej jej tyłek non stop obrabiała upewniła mnie w przekonaniu, że dobrze się stało. Takie sytuacje wiele nas uczą - mam ograniczone zaufanie i dobrze na tym wychodzę. ;)

      Usuń
    2. Zapomniałabym dodac, że cały post nie jest napisany w sposób, jaki ja to odczuwam. Wiele faktów zostało podkręconych i podkolorowanych :D

      Usuń
  3. Świetnie napisane :) Cudne zdjęcia ;)
    http://necia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wpis genialny! :)
    Liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze napisane :)
    Świetne zdjęcia :)
    www.mybloggingtravel.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama prawda..
    Cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka z Must Have świetna.:d

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz niesamowity talent do pisania. Prawdą jest to, że teraz większość ludzi jest samotna, choć z pozoru może się tak nie wydawać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Halloweenowa sukienka bardzo mi przypadła do gustu. Ja sama czuję się samotna, mimo, że mam przyjaciół, rodzinę to czasem czuję, że jestem ze swoimi problemami całkiem sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszyscy przez to przechodzimy. Pewne rzeczy trzeba zatrzymać dla siebie, choć przyprawia mnie czasem smutek, że mimo tak dużej liczby przyjaciół i znajomych tak naprawdę nie mam się komu wygadać. Mimo wszystko.

      Usuń
  10. Post genialny! Piszesz to w taki spodsób, że każdy, kto to czyta, wczuwa sie w to, bo w pewnym sensie mozemy czuć sie tak na co dzień. :))
    http://julia-skorupka.blogspot.com/2015/10/jestes-mna-jestes-nikim.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ciepłe pozdrowienia się przydadzą na tą jesienną pogodę! :)

      Usuń
  12. Ale cudowny bokeh i kolorystyka zdjęć! *.* Mogę wiedzieć, jakim obiektywem były zdjęcia robione? :)

    Blog z bajkowymi i fantasy sesjami zdjęciowymi.
    Nowa sesja zdjęciowa już dzisiaj na blogu! Zapraszam. :)
    http://moooneykills.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiektyw to jakaś rosyjska manualka powojenna. Nie mam pojęcia jak się nazywa, załatwił mi go kolega na jakimś targu staroci za...30zł :)

      Usuń
  13. Każdy zasługuje na prawdziwą przyjazń :)
    Masz śliczne włosy! :)
    Zapraszam do mnie- bo-kazdy-moze.blogspot.com (KLIKNIJ)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz tak przepiękne zdjęcia, że normalnie nie mogę przestań ich oglądać! :) ♥

    http://spiralaxoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Poklikane,jakie piękne zdjęcia!:).Super stylizacja :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna .

    OdpowiedzUsuń
  16. Też niestety kilka razy w życiu sparzyłam się na ,,przyjaciołach" i teraz zdecydowanie ostrożnej dobieram znajomych. Śliczne zdjęcia, poklikane :)

    Zapraszam do mnie: MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega blog!
    Zapraszam flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie napisane! Wszystko w przyjaźni opiera się na zaufaniu, jak się je raz straci... wszystko może być stracone :c
    Pięknie wyglądasz! ♥
    olusiek-blog.blogspot.com - klik 

    OdpowiedzUsuń
  19. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya Deutsch

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    OdpowiedzUsuń
  20. świetnie to opisałaś, teraz to trudno znaleźć prawdziwych przyjaciół. :)


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ładnie wyglądasz

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. świetnie

    swiat-wedlug-kamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna sesja - taka na początek jesieni :-) Pozdrawiam :-)

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne zdjęcia i outfit. :) Masz bardzo ładny uśmiech :) look na Hallowen TEŻ ŚWIETNY. Wgl bardzo fajny blog,Obserwuje i w wolnej chwili zapraszam do mnie :) Jeśli mój blog również Ci się spodoba miło by mi było jakbyś również zaobserwowała :)
    Buziaczki, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jaka jesteś śliczna!
    piękne zdjęcia,jakość genialna ;)
    Pozdrawiam,
    http://aprzybulowska.blgospot.com

    OdpowiedzUsuń


~Proszę, abyś zostawił w komentarzu adres swojego bloga. Łatwiej jest mi go skopiować, niż klikać w Twój profil. Jest to dla mnie większa wygoda ♥ :)