10% kwas salicylowy i owocowy żel

Lato kojarzy nam się z zimnymi lodami, upałami, a także pewnymi smakami. Na naszych talerzach coraz częściej królują owoce w postaci malin, jagód, nektarynek czy bananów. Część kobiet kocha owoce nie tylko w swoim jadłospisie, ale także na sobie jako składniki perfum, żeli czy mydeł. Sama należę do tej grupki, dlatego w dzisiejszym poście przedstawię Wam owocowy żel do suchej skóry o zapachu malin i żurawiny. Oprócz tego kosmetyku chciałabym Was bliżej zapoznać z 10% kwasem salicylowym, która jest prawdziwym wybawieniem skóry problematycznej ze skłonnościami do zmian trądzikowych.
Żel do suchej skóry o zapachu żurawiny i maliny to delikatny nawilżacz w postaci żelu. Jego celem jest także wygładzenie i ukojenie skóry. Zamknięty jest w plastikowej buteleczce z przyciskaną pompką. Ma gęstą, zbitą konsystencję, powiedziałabym jak galaretka albo dżem. Ma jasny różowy kolor. Jest wydajny i dobrze rozprowadza się po skórze, bez pozostawiania na jej powierzchni lepiącej powłoki. Szybko się wchłania. Po jego regularnym stosowaniu mogę powiedzieć, że ten żel spełnia swoje zadanie. Dobrze nawilża całe ciało, zwłaszcza suchą skórę (moje łokcie są już mięciutkie!). Buzia stała się bardziej promienna i wyrównał się jej koloryt. Zauważyłam także mniej zaskórników. Zapach nie utrzymuje się długo na skórze. Sprawia, że skóra jest mięciutka w kilka sekund po użyciu kosmetyku.
Cena: 28,80zl/125ml
Moja opinia: 4,5/5
Dostępność: TUTAJ
10% Kwas salicylowy zamknięty jest w białej plastikowej buteleczce z napisem stężenia procentowego. Jego towarzysz - żel neutralizujący to produkt o większej pojemności, zamknięty w przezroczystej buteleczce z wysuwanym dzióbkiem. Jest to moja pierwsza przygoda z tego typu produktami, choć muszę przyznać - bardzo udana. Dużych problemów z cerą nie mam - na początku miesiąca miewam jakieś przykre niespodzianki, a od czasu do czasu nawiedzają mnie zaskórniki. Bardziej borykam się z przebarwieniami na skórze, których przyczyny do tej pory nie mogłam odkryć. Kwas salicylowy o zawartości 10% jest przeznaczony właśnie do tego typu cery. Stosowałam go przez 1,5 miesiąca zgodnie z zaleceniami producenta i z działania powyższych produktów jestem zadowolona. U mnie ani razu nie było widocznego złuszczenia się skóry, aczkolwiek zauważyłam zanik zaskórników i szybsze gojenie się raz po wyciskaniu już po pierwszym użyciu. Po 1,5 miesiąca moja twarz stała się bardziej odżywiona, a moje czoło czyste, bez śladu zaskórników czy rozszerzonych porów. Jeżeli jesteś osobą, która nie ma dużego problemu ze swoją cerą, a masz dość przykrych niespodzianek w najmniej spodziewanym momencie - ten kosmetyk jest dla ciebie. Może zdziałać cuda, choć potrzeba troszeczkę czasu. Z tego co wiem u niektórych występuje wysyp wszystkich niedoskonałości, które po którymś stosowaniu znikają i dana osoba cieszy się nową, zdrową skórą. U mnie wszystko przebiegało na szczęście bez wysypu. 
Cena: 36,90zł
Moja opinia: 5/5
Dostępność: TUTAJ


Powyższe produkty pochodzą ze sklepu internetowego WWW.FOREVER-YOUNG.PL

25 komentarzy:

  1. super post, podoba mi się ta recenzja, rozpisałaś się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba, zwłaszcza, gdy produkt spełnił oczekiwania.

      Usuń
  2. Śliczny blog i w dodatku ciekawie piszesz :3
    Dziękuję również za komentarz u siebie! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze chciałam spróbować tego kwasu, ale się bałam, że mi buzię zeżre. nie zeżarl? ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, będę miała go na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. będę polować na niego :P

    OdpowiedzUsuń
  6. super recenzja i fajny blog :)
    http://want-cant-must.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj :) Piszę w odpowiedzi na pytanie na moim blogu :)
    Maleństwo jest w drodze :) Na aktualnych zdjęciach brzuszek jest jednak nadal mało widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ciekawe recenzje ;)
    zajrzyj do mnie, dopiero zaczynam:) jeśli Ci się spodoba- zaobserwuj :) odwdzięczę się :)
    quartomaggio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna recenzja :)
    http://blog017.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię jak blogerzy robią takie szczegółowe opisy, a nie tylko Jest super, musisz go kupić, bo tak mówię
    Bardzo ładny design ♥♥♥
    Zapraszam do mnie
    http://pomegranate-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. nie slyszalam wgl o tym, fajna recenzja :)
    http://eveline-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego sklepu, ale fajne produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy produkt nie znałam go wcześniej ; )

    http://bajeerancko.blogspot.com/ Podoba się ? Obserwuj ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Super kosmetyki, tych jeszcze nigdy nie używałam, ale może się skuszę :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa notka, produkty wyglądają zachęcająco- a ten pierwszy też z pewnością tak pachnie ;)
    opowiastki-prawdziwe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie kosmetyki, nigdy o nich nie słyszałam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo zaciekawił mnie też kwas salicylowy. Moja mama ma problem z gojeniem się ran i do tego przebarwienia.
    Może powinnam pokazać jej ten produkt. Super recenzje kochana.
    Buziaki, Karolina

    www.thesisterzone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm ciekawy balsam ;33

    zapraszam do mnie na --> chocolate0monster.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. super wpis!
    ♡♡♡
    pozdrawiam:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  20. *o* chyba sie skusze na ten zel dla suchej skory :) Naprawda wysoka ocenka :)

    Pozdrawiam
    Klikniesz? Prosze!
    http://vframlii.blogspot.nl/2014/07/skomponuj-swoj-outfit-sheinside.html

    OdpowiedzUsuń


~Proszę, abyś zostawił w komentarzu adres swojego bloga. Łatwiej jest mi go skopiować, niż klikać w Twój profil. Jest to dla mnie większa wygoda ♥ :)