La vie est belle

Dzisiejszy dzień jest przepiękny, od dawna czekałam na taką pogodę. W końcu mogę wyjść na podwórko z spódniczce i krótkim rękawku. Aaaa, uwielbiam to! Najgorzej jest z nauką, zupełnie nic mi się nie chce, to taka katorga, że sobie nie wyobrażacie. Za oknem świeci słońce, a ja muszę siedzieć i rozwiązywać testy, no super! Mam nadzieję, ze tylko ja mam takie "szczęście" ;)


naszyjnik - nefryt-sklep
spódniczka - esonero-outlet
bluzka - no name
buty - sh

Przy okazji chcę Wam przedstawić biżuterię, którą niedawno nabyłam. Nefryt to jeden z najbardziej cenionych przeze mnie sklepów. Nie dość, że ma momentalną wysyłkę to jeszcze niskie ceny, a jakość produktów jest naprawdę świetna. Polecam! :)


80 komentarzy:

  1. Sliczne zdj. :)

    malinaaa99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie również niezbyt cieszy myśl o ciągłej nauce .. ale jeszcze tylko kilka tygodni i po wszystkim ;)
    Co do zestawu to uwielbiam spódniczki, bardzo dziewczęce i urocze połączenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. biżu świetna *_*

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie - kwiatowo !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna jesteś ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. witaj:) cudowny blog, a Ty prześliczna.Cieszy mnie, że tak młode dziewczyny lubią bawić się modą. Piękna sukienka - spróbuj czasem z cienkim paseczkiem - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. pewnie, że obserwujemy ;*
    dodaj pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jasne ze obserwuje- bardzo fajny blog super styl <3 czekam na Ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki:) Śliczna z Ciebie dziewczyna, bardzo ładny blog;) Oczywiście obserwuję i pozdrawiam serdecznie;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładna z Ciebie dziewczyna, masz piękne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna i cudna z Ciebie nastolatka. Urzekający look.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja niestety też muszę się uczyć ;c aż żałuję, że tracę taką piękną pogodę ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Piękna ; )
    Masz przepiękne włosy. Dobrze ,że pgoda się poprawiła.
    Dziekuję za miły komentarz. Oczywiście obserwuje i liczę na rewanż.
    Pozdrwiam, Inka

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż, najkrótsze włosy w okresie obfotografowywania ich miałam we wrześniu, więc można uznać, że od wtedy zaczęło się zapuszczanie - wszystko udokumentowane jest w zakładce "miesięczna aktualizacja" na blogu. Włosy sięgały wtedy ledwo łopatek. Tak więc aktualne włosy zapuszczam od 9 miesięcy sięgają prawie zapięcia stanika, w tym czasie były podcinane 3 razy.

    OdpowiedzUsuń
  15. http://jakzapuscicwlosy.blogspot.com/2012/05/moje-zapuszczanie.html- tu jest w skrócie moja historia. Zapuszczanie sporo czasu mi zajęło, ale to też ze względu, iż miałam po drodze miałam małe wpadki ;) Włosy rosły mi standardowe 1cm na miesiąc zazwyczaj. Po ostatnim cięciu miałam włosy do zapięcia stanika i po pół roku były one do pasa, dzięki temu, że używałam wcierek (regularnie) i brałam suplementy, np. CP. Co do podcięcia- jak uważasz, na pewno łatwiej się zapuszcza ze zdrowymi końcówkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. hej, tu masz moją 'włosową historię', mam nadzieję, że Ci pomoże, mi bardzo opornie szło zapuszczanie, bo wolno rosną mi włosy i obcinałam końcówki co 2 miesiące, tutaj jest porównanie po roku zapuszczania http://kolejnyblogowlosach.blogspot.com/2013/01/aktualizacja-styczen-2013.html
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne zdjęcia, śliczna z Ciebie dziewczyna:)
    dziękuję za wizytę , pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale jesteś śliczna:) I prowadzisz bardzo fajnego bloga. Zatem chętnie zaobserwuję. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale jesteś śliczna no i masz piękne włoski :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny Blog <3

    zapraszam do mnie :
    dayskosteckiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczny blog i piękne zdjęcia ;)
    http://assykate100.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Pamiętam testy u mnie też była wtedy piękna pogoda :( aż żal ale teraz chciałabym wrócić do tych momentów ^^,

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna biżuteria. Ja już obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale wakacje bliżej z każdym dniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co do Twojego pytania to zerknij na historie wlosowa i posta o pierwszych urodzinach bloga bo tam jest roczny przyrost.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny blog, piekne zdjecia :)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale ty jesteś ładna <3
    Boski naszyjnik i spódniczka *.*

    OdpowiedzUsuń
  28. O te włosy co niby traz widze na zdjęciach są nijakie ;D? Są cudowne ;) Weź ich nie ścinaj Kochana ;D zreszta każde włosy mają jakiś swój okres przejściowy :) Moje mają taki teraz xD masakra ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładna biżuteria i wiosenny post. :)
    Pozdrawiam:
    http://passifl0re.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Hey! Opowiadając na pytania z Twojego komentarza (http://oazawlosow.blogspot.com/2013/05/kosmetyczne-nowosci.html):

    1&2. Dość ciężko stwierdzić, ponieważ od wielu lat miałam włosy długości przynajmniej za łopatki (najczęściej oscylujące w okolicach talii). Właściwie zapuszczam je cały czas, tylko w przeszłości co jakiś czas nacinałam się na fryzjera, który ścinał "trochę" za dużo. A że moje włosy wolno rosną efekt był, jaki był. Intensywne zapuszczanie trwało natomiast od jakiegoś roku, w tym czasie stosowałam sporo sposobów na przyspieszenie porostu i, pomimo kilku podcięć, włosy są dłuższe.

    Cieniowanie dość często nie służy włosom, więc jeśli masz do wyboru wieczne katowanie prostownicą albo ścięcie do ramion, ja byłabym za ścięciem ;).

    OdpowiedzUsuń
  31. Hey :)

    Na wstępie napiszę Ci odpowiedzi na pytania. ;)
    1. Włosy zapuszczam około 3 lata z długości do ramion, ale w międzyczasie było kilka drastycznych cięć z długości, bo właśnie musiałam zejść z cieniowania (z tyłu miałam niemalże irokeza jakieś 4-5 lat temu).
    2. 3 lata temu miałam włosy długości do ramion, obecnie są do talii, ale w ciągu 3 lat urosły mi o wiele więcej niż widać, właśnie ze względu na te mocne cięcia.

    Masz włosy wycieniowane bardzo lekko i moja rada dla Ciebie jest taka - NIE podcinaj włosów mocno od razu! Podetnij maksymalnie 1-2 centymetry, po 3 miesiącach znowu i tak przez rok podcinaj co 3 miesiące. Włosy mocno Ci podrosną, a podcinane częściej, a mniej (niż mocniej, a rzadziej) będą o wiele zdrowsze. Z autopsji wiem, że podcinanie od razu włosów o 5cm i więcej jest bez sensu, bo końcówki co jak co, ale dość szybko się niszczą np. ocierając o ubrania. Podcinając włosy o za dużo centymetrów powoduje, że włosów praktycznie nie da się zapuścić, bo to tylko się tak wydaje, że "podetniemy zniszczone włosy o 5-10cm, a później przez rok będziemy zapuszczać bez cięcia" - a właśnie dlatego, bo po takim czasie bez podcinania końce byłyby wystrzępione samowolnie jakby były pocieniowane (od zniszczeń) i znowu trzeba by było je mocno podcinać. To powoduje błędne koło...

    Czasami trzeba przecierpieć cieniowanie włosów, schodzić z niego stopniowo małymi krokami przez rok, a przy tym zapuszczając włosy, niż ścinać cieniowane końce od razu.

    Masz już dość długie włosy, więc myślę, że po roku - ze stopniowym lekkim podcinaniem - efekt końcowy będzie wyglądał na +10cm do długości (standardowo włosy rosną ok. 1,5cm na miesiąc, możesz zaobserwować jak to jest u Ciebie).

    Trzymam kciuki w zapuszczaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. kokardka jest ekstra ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Pogoda jest cudna i można już spódniczki pokazać:)))Twoja jest bardzo wiosenna:)))ja w ostatnich dniach przeżywam maturę mojej córki:)))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny outfit! :) Taki dziewczęcy, lubię takie.

    Bardzo spodobał mi się Twój blog, więc obserwuję i liczę na rewanż ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. dziękuje za odwiedziny <3 masz na prawdę cudowny blog!!
    Jasne ,że dodaje do obserwacji ;d
    buziaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. dziękuję za odwiedziny :)
    Twój blog jest bardzo miły, oczywiście, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  38. dziękuję za tak miły komentarz ♥
    podoba mi się Twój blog. bardzo ciekawie piszesz!:)
    obserwuję!:)
    http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajnie wyglądasz, prześliczne naszyjniki, zdjęcia również bardzo ładne:)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga, twój również jest bardzo ciekawy, z przyjemnością za obserwowałam i liczę na rewanż:)

    OdpowiedzUsuń
  40. jest super :)
    obserwuję ;]

    OdpowiedzUsuń
  41. też lubię to kiedy nie muszę się ubierać w kurtki, bluzy, tylko wychodzę z domu, właśnie tak jak byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne zdjęcia. Cudnie wyglądasz.
    Pewnie, że obserwujemy. Ja już ^.^

    OdpowiedzUsuń
  43. ładnie wyglądasz!
    fajny blog, obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Super zdjęcia. :)
    Powodzenia z nauką!
    I jasne, że obserwujemy.
    http://tylkodoczytam.blogspot.com/

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. śliczna spódniczka:) świetny lekki set:)

    OdpowiedzUsuń
  46. super! pozdr i zapraszam do nas na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  47. Naszyjnik kokardka uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. ślicznie wyglądasz, tak wiosennie ;)
    oczywiście, obserwuję i liczę na to samo ;)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  49. co za tulipany!!! śliczna spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  50. (Wybacz za spam)

    HEJ, PISZĘ DO CIEBIE Z INFORMACJĄ JAKO OBSERWATORA MOJEGO BLOGA WWW.CAROLINALU.BLOGSPOT.COM IŻ STRACIŁAM TEN ADRES, WIĘC STRONA JEST OBECNA POD ADRESEM: www.carolinaavenue.blogspot.com . ZALEŻY MI NA TOBIE JAKO OBSERWATORZE, WIĘC PROSZĘ JAKBYŚ BYŁA TAK MIŁA I ZMIENIŁA NA OBSERWOWANY BLOG KTÓRY JES TERAZ, PONIEWAŻ NIE WYŚWIETLAJĄ CI SIĘ INFORMACJE O NOWYCH POSTACH:)
    SERDECZNIE POZDRAWIAM
    KAROLINA

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo mi się podoba twój blog:) Obserwujemy ? :)
    Zachęcam też do wzięcia udziału w konkursie
    http://make-up-prima-sort.blogspot.com/2013/05/konkurs.html :) dużo nie trzeba a łatwo wygrać ! :)

    Zapraszam ! :)
    make-up-prima-sort.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Amazing post! I love it:)

    Win a pair of sunglasses:
    http://theprintedsea.blogspot.de/2013/05/firmoo-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  53. włosy ♥
    masz śliczne balerinki! ;d

    OdpowiedzUsuń
  54. fajnie ci się grzywka układa :>

    OdpowiedzUsuń
  55. kto by nie uwielbiał takiej pogody :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ale jesteś śliczna :D
    Nefryt ma piękną biżuterię, it's true :D

    OdpowiedzUsuń
  57. super wygladasz , jak aniolek :D
    dodajemy do obserwowanych tu i na bloglovin ?:)

    OdpowiedzUsuń
  58. spódniczka podbiła moje serce < 3 a biżuteria cudeńka :)) szczególnie przypadł mi do gustu ten z kokardką :))

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękny outfit! I ta biżuteriaaa <3

    Zapraszam do nas: http://slodkieslodkieczary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Masz piękne włosyyy <3 . A co do zdjęć to masz super pomysły na nie . nie to co ja
    robie prawie wszystkie takie same i co i są nie ciekawe

    OdpowiedzUsuń


~Proszę, abyś zostawił w komentarzu adres swojego bloga. Łatwiej jest mi go skopiować, niż klikać w Twój profil. Jest to dla mnie większa wygoda ♥ :)